Heej:) Od razu przepraszam za ponad tygodniową nieobecność, ale musiałam po prostu odpocząć. W końcu są wakacje, wybrałyśmy z Kingą obóz, jedziemy do Chorwacji, wyjazd już 13.lipca, jeśli chcielibyście również pojechać macie tutaj
*link*. W sobotę zabrałyśmy się z Monią na zakupy do Białegostoku. Wyprzedaże są, a okazje bardzo kuszą:) W końcu kupiłam od dawna poszukiwane, 'idealne' bikini, oprócz tego jeszcze kilka rzeczy, trochę się odkupiłam, ale tak tanie ubrania nie są codziennie, dlatego było warto;)) Jutro rano zaczynamy z dziewczynami biegać, do obozu muszę schudnąć, chociaż zrzucić pare kilo.. Na dzisiejszych zdjęciach przedstawiam bluzkę i górę od bikini kupione w sobotę oraz moje pierwsze diy-szorty :D
P.S przez to, że większość czasu w ostatnich dniach spędzałam na podwórku przy basenie trochę się opaliłam, plecy i dekolt spaliłam na czerwono, więc teraz staram się nie wychodzić na słońce..
edit: wystawiłam dwie rzeczy na allegro, wieczorem wstawię jeszcze kilka, także zapraszam do obserwowania:)
shorts - diy, sh
t-shirt - bershka
bikini - pimkie
glasses- house